Ulga B+R nowe realia

Ulga B+R w 2026 – na co firmy powinny się przygotować już teraz

Ulga badawczo-rozwojowa od kilku lat jest jednym z najczęściej wykorzystywanych instrumentów wspierania innowacji w Polsce. Jednocześnie rośnie liczba kontroli podatkowych oraz szczegółowość weryfikacji rozliczeń. Rok 2026 nie przyniesie rewolucji legislacyjnej, ale zmieni się praktyka organów podatkowych i poziom oczekiwań wobec dokumentacji.

Dlatego, aby bezpiecznie rozliczyć ulgę B+R za 2026 rok, firmy powinny już w 2025 roku zadbać o sposób prowadzenia projektów i dokumentowania prac badawczo-rozwojowych.

Ulga B+R w 2026 – czego można się spodziewać?

Na dziś nie ma zapowiedzi likwidacji ani istotnego ograniczenia ulgi B+R. Wręcz przeciwnie – państwo nadal deklaruje wsparcie innowacyjności. Z perspektywy firm kluczowe są jednak trzy trendy:

  • większa liczba kontroli B+R,

  • bardziej szczegółowe pytania ze strony urzędów,

  • rosnące znaczenie spójnej i technicznej dokumentacji projektowej.

Oznacza to, że samo „posiadanie innowacji” przestaje wystarczać. Liczy się sposób udowodnienia, że dana działalność faktycznie spełnia definicję działalności badawczo-rozwojowej.

Największe ryzyka przy rozliczaniu ulgi B+R

Z doświadczenia doradczego wynika, że problemy w trakcie kontroli najczęściej wynikają nie z braku B+R, lecz z błędów formalnych i dokumentacyjnych.

Do najczęstszych ryzyk należą:

  • brak wyraźnego wyodrębnienia projektów B+R od działalności operacyjnej,

  • zbyt ogólne opisy prac (np. „opracowanie nowego rozwiązania”),

  • brak powiązania kosztów z konkretnymi zadaniami badawczymi,

  • dokumentacja tworzona dopiero „po fakcie”,

  • niejednoznaczne rozliczenie czasu pracy pracowników.

W 2026 roku organy podatkowe będą jeszcze uważniej analizować logikę projektu oraz ciąg przyczynowo-skutkowy między problemem technologicznym, prowadzonymi pracami a ponoszonymi kosztami.

Co firmy powinny przygotować już w 2025 roku?

Najważniejsza zasada brzmi: dokumentacja B+R powinna powstawać równolegle z realizacją projektu, a nie po zakończeniu roku podatkowego.

W praktyce warto zadbać o:

1. Jasną strukturę projektów B+R
Każdy projekt powinien mieć:

  • jasno zdefiniowany cel techniczny,

  • opis problemu, którego nie da się rozwiązać rutynowo,

  • zakres prac badawczych i rozwojowych,

  • wskazanie niepewności i ryzyk technologicznych.

2. Bieżące opisy prac i postępów
Nie muszą to być rozbudowane raporty, ale:

  • notatki projektowe,

  • opisy testów, prób, prototypów,

  • dokumentacja z nieudanych podejść (bardzo cenna przy kontroli).

3. Spójne przypisanie kosztów do projektów
W szczególności:

  • ewidencja czasu pracy pracowników B+R,

  • powiązanie wynagrodzeń z konkretnymi zadaniami,

  • dokumenty potwierdzające zakup materiałów, narzędzi, usług wykorzystywanych w projektach.

4. Spójność między dokumentacją techniczną a podatkową
Opisy projektów, koszty i sposób ich rozliczenia muszą tworzyć jedną logiczną całość. To właśnie niespójności są dziś jednym z głównych punktów zaczepienia dla urzędów.

Dlaczego przygotowanie „z wyprzedzeniem” ma znaczenie?

Firmy, które zaczynają porządkować B+R dopiero na etapie składania CIT-8, narażają się na:

  • stres w trakcie kontroli,

  • długie postępowania wyjaśniające,

  • ryzyko zakwestionowania części kosztów.

Tymczasem dobre przygotowanie w 2025 roku:

  • skraca proces rozliczenia,

  • zwiększa bezpieczeństwo podatkowe,

  • pozwala maksymalnie wykorzystać ulgę B+R także w kolejnych latach.

Ulga B+R w 2026 – podejście, które się opłaca

Rok 2026 będzie kolejnym testem nie dla innowacyjności firm, ale dla jakości przygotowania dokumentacji. Firmy, które traktują ulgę B+R jako element strategii, a nie jednorazową optymalizację, są dziś w zdecydowanie lepszej pozycji.

Dlatego najlepszy moment na przygotowanie się do rozliczeń za 2026 rok… jest właśnie teraz.